Koncert "Szczęściem nie bój się nakruszyć" z gościnnym udziałem Andrzeja Piasecznego
Data rozpoczęcia: 2025-10-12
Data zakonczenia:
Mamy to za sobą, ale te emocje zostaną z nami na baaardzo długo! Z wielką przyjemnością i satysfakcją pragniemy podzielić się refleksją na temat wyjątkowego wydarzenia, które miało miejsce w minioną niedzielę, 12 października, w Kościańskim Ośrodku Kultury. Był to wieczór, w którym nasza sala koncertowa przekształciła się w przestrzeń głębokich wzruszeń, dynamicznej radości oraz muzycznego dialogu na najwyższym poziomie artystycznym.
To było coś więcej niż Koncert Orkiestry pod batutą Miłosza Buchowskiego z gościem specjalnym: Andrzejem Piasecznym, pod pięknym tytułem "Szczęściem nie bój się nakruszyć". To była definicja dobrej niedzieli: mieszanka szalonej radości, chwile na wspomnienia i zadumę, a momentami... czysta ekspresja! Tak, były i łzy wzruszenia, i gromki śmiech, bo przecież o to w muzyce chodzi!
To, co szczególnie wybrzmiewa w naszej pamięci, to niezwykła synergia między artystami a publicznością. Wieczór prowadzony przez dyrektor KOK – Justynę Chojnacką, tętnił różnorodnymi emocjami: od szalonej, ekspresyjnej energii, po chwile zadumy i autentycznego wzruszenia. Był to hołd dla legendy, Krzysztofa Krawczyka, a jednocześnie emocjonalna podróż poprzez utwory, które towarzyszą nam w ważnych momentach życia, w tym wyjątkowa piosenka z filmu o Ani Przybylskiej.
W pierwszej części wieczoru publiczność miała okazję wysłuchać orkiestry oraz wokalistów: Darii Kaczór-Boś, Mai Kolanoś, Izabeli Lewandowskiej-Zywer oraz Kamila Januszkiewicza, którzy z elegancją interpretowali repertuar największych polskich gwiazd. Wizja Dyrygenta Miłosza Buchowskiego, kościaniaka z pochodzenia, który z sukcesem zintegrował lokalne siły, w tym trębaczy z Kościańskiej Orkiestry Dętej TON, by stworzyć wydarzenie o tak wysokiej randze, zasługuje na najwyższe uznanie. Jego ciepłe wspomnienia rodzinne nadały koncertowi intymny, kameralny ton.
Druga część wieczoru, z niecierpliwością wyczekiwana, należała do Andrzeja Piasecznego. Artysta — wirtuoz nastroju, z lekkością łączył swoje największe przeboje z pełnymi subtelności balladami. Chwile przeplatane anegdotami i żartami umacniały więź z publicznością, która aktywnie włączyła się w wykonanie utworu „Za tobą pójdę jak na bal”.
Nieoceniony wkład w ten muzyczny pejzaż wniosły także delikatne, a zarazem mocne dźwięki tercetu smyczkowego, który towarzyszył Artystom w finale: Agnieszka Kova Kowalczyk, Barbara Szelągiewicz i Karolina Waścińska-Łukanowska. Ich harmonia wplotła się w fale emocji, podnosząc ich intensywność.
Artysta, opuszczając naszą scenę, zostawił swój ślad nie tylko w naszych sercach, ale i na kartach historii Kościańskiego Ośrodka Kultury! Z ogromną dumą możemy ogłosić, że Andrzej Piaseczny złożył swój autograf i ciepłe słowa na... przedostatniej karcie naszej Pamiątkowej Księgi! Kronice, w której najstarsze wpisy pamiętają jeszcze miniony wiek! To piękny symbol, łączący współczesną, wspaniałą muzykę z bogatą tradycją KOK. Można powiedzieć, że zamknął pewien piękny rozdział, by za chwilę otworzyć nowy!
Z całego serca dziękujemy solistom, muzykom, reprezentacji Kościańskiej Orkiestry Dętej TON oraz dyrygentowi Miłoszowi Buchowskiemu za stworzenie spektaklu na najwyższym poziomie!
Przede wszystkim jednak składamy podziękowania Państwu – naszej Wspaniałej Publiczności – za wypełnienie Kościańskiego Ośrodka Kultury po brzegi i za współtworzenie tej niepowtarzalnej, magicznej atmosfery wzruszeń. To Państwa obecność nadaje sens naszej pracy.
Mamy nadzieję, że to doświadczenie zostanie w Waszych sercach na długo. A teraz... Do zobaczenia w KOK! Znów spotkajmy się w tej magicznej przestrzeni, pełnej wzruszeń i świetnej muzyki!














